Wycieczki rowerowe dla Wszystkich

Niedzielne wycieczki rowerowe ruszają spod Zegara Słonecznego w Parku Staromiejskim (tzw. Park Śledzia) w Łodzi ul. Nowomiejska. Zbiórka uczestników o godzinie 9.00
Kalendarz wycieczek
[ zobacz >> ]

Zebrania klubowe

Zebrania klubowe w każdy nieświąteczny czwartek miesiąca w siedzibie PTTK ul. Wigury 12a w Łodzi o godzinie 17.00

Relacje z imprez

Zapraszamy na relacje z imprez turystycznych
[ zobacz >> ]

13.05.2012 wycieczka niedzielna

13 maja o godz 9.00 grupa kilku rowerzystów wyruszyła na kolejną wycieczkę pod dowództwem Andrzeja w kierunku zachodnim. Tym samym rozpoczął się cykl wycieczek Szlakiem Obiektów Geoturystycznych. Po opuszczeniu granic miasta udaliśmy się przez Żabiczki do Ignacewa, gdzie czekała na nas kilku osobowa grupa wychowanków wraz z opiekunami z Zakładu Poprawczego. I tak oto w powiększonym gronie udaliśmy się przez Krzywiec, Wolę Grzymkową do Zgniłych Błot, gdzie Andrzej przybliżył nam historię tej miejscowości i pobliskiego dworu.

Dalsza trasa wiodła wzdłuż pobliskich stawów do Bełdowa. Tam zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę na posiłek, odpoczynek i schronienie przed drobnym deszczem, który co jakiś czas troszkę urozmaicał nam wycieczkę. W między czasie prowadzący opowiadał słuchaczom historię Bełdowa, pobliskiego kościoła i dworu.W dalszą drogę udaliśmy się do miejscowości Trupianka a dokładniej mówiąc Orzechówek, gdzie znajduje się nasz główny cel a mianowicie głaz przywleczony w te okolice przez lądolód skandynawski. Ten potężny kamień ma ponad 10 m w obwodzie i należy do największych w naszym województwie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z Orzechówka drogami gruntowymi udaliśmy się do Szydłowa w rejon zabytkowego parku. Z Szydłowa po przekroczeniu rzeki Ner przez Jerwonice, Czołczyn wjechaliśmy do Lutomierska, gdzie był kolejny postój wymuszony opadami deszczu. W dalszą drogę udaliśmy się do Babic Dużych, gdzie pożegnaliśmy się z wychowankami ośrodka. Następnie Andrzej postanowił sprawdzić umiejętności grupy na odcinku czerwonego szlaku pieszego wiodącego przez las po momentami bardzo zapiaszczonej drodze gruntowej. Do miasta wjechaliśmy ulicą Złotno, gdzie w pobliżu skrzyżowania z ulicą Krakowską nastąpiło oficjalne zakończenie wycieczki.