5.02.2012 wycieczka do Palmiarni
5.02.2012 roku grupa "spieszonych" rowerzystów z ŁKTK udała się przy 17 st. mrozie do Łódzkiej Palmiarni. Chęć popatrzenia na zielone rośliny, pooddychanie wilgotnym i ciepłym powietrzem była tak duża, że zgromadziło nas się 12 osób, odpornych na niską temperaturę i wiatr. I WARTO BYŁO!, co widać na zdjęciach. Podsumowanie wycieczki odbyło się w uroczej kawiarence, na piętrze w Palmiarni. Racząc się gorącą kawą i herbatą, pochłanialiśmy pyszne ciastka, jeszcze raz ciesząc oko, barwami wiosny i lata.
foto2012/20120207_wyc02.jpg
foto2012/20120207_wyc01.jpg
foto2012/20120207_wyc03.jpg
foto2012/20120207_wyc04.jpg
foto2012/20120207_wyc05.jpg
W drodze powrotnej spotkałyśmy uroczego Krasnala, dzielnie chroniącego, (mimo chłodu), krawędzi bramy. Zaznaczam, że nasze łódzkie trolle są starsze od wrocławskich! Mogą być ich pra, pra, dziadkami!
foto2012/20120207_wyc06.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Niedzielna wycieczka 22.01.2012
22 stycznia grupa z Łódzkiego klubu Turystów kolarzy zebrała sie tradycyjnie na Starym Rynku i spacerem - mimo niesprzyjajacej pogody - udała się na ulicę Piotrkowską. Po podwórkach kamienic oprowadzała Ania Domagalska .
foto2012/20120122_wyc01.jpg
foto2012/20120122_wyc02.jpg
foto2012/20120122_wyc03.jpg
Następnie udaliśmy się do Muzeum Fabryki w Manufakturze gdzie czekał na nas przewodnik. Odbyliśmy "podróż w czasie" po historii rodu Poznańskich i ich fabryk.
foto2012/20120122_wyc04.jpg
foto2012/20120122_wyc05.jpg
A na koniec wycieczki...Tawerna
foto2012/20120122_wyc06.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Wycieczka do Muzeum Miasta Łodzi
14 stycznia grupa z Łódzkiego klubu Turystów kolarzy zebrała sie tradycyjnie na Starym Rynku i spacerem przez park, udała sie by zwiedzić Muzeum
foto2012/20120114_wyc01.jpg
foto2012/20120114_wyc02.jpg
foto2012/20120114_wyc03.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Wycieczka na Rozpoczęcie sezonu
Grupa turystów ruszyła pieszo ze Starego Rynku i spacerem przez Las Łagiewnicki dotarła do celu - baru Modrzewiak. Tam przy grilowanych kiełbaskach, piwie i innych łakociach wspominała i planowała rowerowe wyprawy na nowy sezon
foto2012/20120108_wyc01.jpg
foto2012/20120108_wyc02.jpg
foto2012/20120108_wyc03.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Zakończenia roku rowerowego
Najpierw życzenia - pomyślności w Nowym Roku, zdrowia i fajnych wycieczek.
foto2012/20120103_sylwest01.jpg
Zdjęcia z zakończenia rowerowego roku, które odbyło się w barze "Modrzewiak" przy ul. Żółwiowej. 9 osób (w tym dwie na rowerach) spotkało się w miłej atmosferze w barze "Modrzewiak", pokonując wcześniej pieszo i na rowerach leśne, łagiewnickie dukty, podziwiając lekko już uśpioną przyrodę Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich.
foto2012/20120103_sylwest02.jpg
Pozostałe 2 zdjęcia to plon naszej "szalonej " sylwestrowej wycieczki na Górę Śmieciową. Ku naszemu zaskoczeniu, na podobny pomysł wpadło wielu, sympatycznych Łodzian i w szampańskiej (dosłownie!) atmosferze przywitaliśmy Nowy 2012 Rok. Widok - wspaniały! Niestety, mój aparat nie jest dostosowany do robienia zdjęć w takich warunkach, ale można coś tam zobaczyć - tylko trzeba uruchomić trochę własnej wyobraźni. Ciąg dalszy spotkania przenieśliśmy,wędrując w gęstej mgle, na ul. Urzędniczą.
foto2012/20120103_sylwest03.jpg
foto2012/20120103_sylwest04.jpg
Serdecznie, noworocznie Cię pozdrawiamy - Ania i Jadzia
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Rajd "28 Pułku Strzelców Kaniowskich" 11.11.2011
foto2011/20111111_strzelcy02.jpg
11 listopada 1918 roku - odzyskania niepodległości przez Naród Polski, po 123 latach od rozbiorów dokonanych przez Austrię, Prusy i Rosję. Ta sama data 11 listopada 1918 roku jest datą ważną również dla łodzian, ponieważ tego dnia utworzono Łódzki Pułk Piechoty, później przeorganizowany na 28 Pułk Piechoty "Dzieci Łodzi", a po połączeniu z 13 Pułkiem Strzelców powstał 28 Pułk Strzelców Kaniowskich, w związku z tym 11 listopada przyjęto również jako święto 28 PSK, który stacjonował w Łodzi. Z tej okazji Łódzki Oddział PTTK im. Jana Czeraszkiewicza wraz z Klubem Turystyki Pieszej "Salamandra" i Łódzkim Klubem Turystów Kolarzy PTTK im. Henryka Gintera 11 listopada 2011 roku zorganizował Rajd "28 Pułku Strzelców Kaniowskich".
foto2011/20111111_strzelcy01.jpg
Na trasie rowerowej prowadzonej przez Grzegorza Mańkowskiego, w zimny listopadowy poranek, stawiło się 15 osób, które postanowiły w ten sposób uczcić ten szczególny dzień. W pierwszej kolejności rowerzyści udali się w kierunku Cmentarz Starego w Łodzi, przu ul, Ogrodowej gdzie znajduje się grobowiec Benedykta Grzymały-Pęczkowskiego. Urodzony w roku 1987, był kapralem Legionów Polskich i kapitanem słynnego 28 PSK. Zginął w wieku 23 lat w podczas obrony Warszawy w roku 1920. Na grobowcu mogliśmy podziwiać piękne płaskorzeźby ze scenami batalistcznymi.
foto2011/20111111_strzelcy03.jpg
Natępnie uczestnicy rajdu wyruszyli w kierunku ulicy Św. Jerzego gdzie znajduje się Rzymskokatolica Parafia Wojskowa pw Św. Jerzego. W środku świątyni tablica upamiętniająca żołnierzy 28 PSK o treści: PAMIĘCI - POLEGŁYCH POMORDOWANYCH I ZMARŁYCH W LATACH 1939-1945 ŻOŁNIERZOM 28 PUŁKU STRZELCÓW KANIOWSKICH "DZIECI ŁODZI" W ROCZNICĘ ŚWIĘTA PUŁKOWEGO 11 LISTOPADA 1971 ROKU, TOWARZYSZE BRONI.
foto2011/20111111_strzelcy06.jpg
Następnym punktem programu był zobaczenie budynku przedwojennych Koszar im. J. Piłsudskiego, w którym stacjonował 28 PSK przy zbiegu dawnej ulicy Leszno i Żeligowskiego. Pułk stacjonujący był podporządkowany dowódcy 10 Dywizji Piechoty. W obecnym zachowanym budynku koszar mieszczącym się przy ul. Żeligowskiego 7 znajduje się Muzeum Uniwerytetu Medycznego w Łodzi.
foto2011/20111111_strzelcy07.jpg
Po przejeździe ul. 28 Pułku Strzelców Kaniowskich rowerzyści skierowali się w kieunku Wiączynia gdzie znajdowała się meta rajdu. Po drodze mieliśmy okazję podziwiać nowo odremontowaną kamienice przy ul. Piotrkowskiej, jak również delektować się ciepłymi napojami na trasie wycieczki.
Na mecie rajdu po krótkim odpoczynku i ogrzaniu się ciepłą herbatą wróciliśmy ul. Malowniczą w kierunku Łodzi. Podziękowania dla wszystkich uczestników i organizatorów.
Komentarze:
Benedykt Grzymała Pęczkowski urodził się w 1897 r. [ Wpis: ASSA 28.11.2011 IP83.18.212.172 ]
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Fotorelacja z niedzielnej wycieczki 06.11.2011
foto2011/20111106_niedz01.jpg
foto2011/20111106_niedz02.jpg
foto2011/20111106_niedz03.jpg
foto2011/20111106_niedz04.jpg
foto2011/20111106_niedz05.jpg
foto2011/20111106_niedz06.jpg
foto2011/20111106_niedz07.jpg
foto2011/20111106_niedz08.jpg
foto2011/20111106_niedz09.jpg
foto: Rafał Grabarczyk
Komentarze:
witam.mam 64 lata,urodzilam sie w pabianicach na ul. majdany/dzisiaj jest tam sklep/.moj tata dostal zadanie tworzenie zwiazkow zawodowych lesnikow i tak trafilismy do pieknej zielonej gory w1951 r./wtedy utworzono woj. zielonogorskie/.odwiedzam pabianice, mam tam rodzine taty.natomiast rodzina mamy pochodzi z budzynka./kolo parzeczewa/. rodzice poznali sie w niemczech na robotach /byly tam wywiezione obie rodziny/.dopuki dziadkowie zyli jezdzilismy na budzynek. tam yez sa ich groby.jezeli bedziecie tam kiedykolwiek zluzcie bukicik polnych kwiatkow na ic grobie .nazywali sie natalia i atanislaw olkowscy. kochani ,jestem duchem z ta ziemia. pozdrawiam goraco. [ Wpis: grazyna sloma 08.11.2011 IP83.25.180.19 ]
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Niedzielna wycieczka 9.X.2011
foto2011/20111009_niedz05.jpg
17-to osobowa grupa turystów wzięła udział w niedzielnej (9.10) wycieczce ŁKTK. Tym razem kolarze pojechali na liczącą prawie 70 kilometrów trasę prowadzącą przez lasy na obrzeżach miasta.
foto2011/20111009_niedz01.jpg
foto2011/20111009_niedz02.jpg
foto2011/20111009_niedz08.jpg
Lasy w Łodzi kojarzą się z północno-wschodnimi rejonami miasta. Tym razem prowadzący kol. Andrzej Gawroński wybrał kierunek południowo-zachodni. Część trasy przebiegała chyba tylko jemu znanymi dróżkami i leśnymi ścieżkami. O tym, w którym miejscu miasta się znajdujemy informowały nas charakterystyczne jego punkty: zabytkowa zajezdnia tramwajów podmiejskich na Brusie, lotnisko, budowana obwodnica Pabianic i poza miastem mijane tablice z nazwami miejscowości: Dobroń, Wysieradz, Majówka (ciekawe czy jest gdzieś wieś Październikówka), Konin czy też Prawęcice.
foto2011/20111009_niedz09.jpg
foto2011/20111009_niedz06.jpg
foto2011/20111009_niedz07.jpg

Grupa około 16.30 dotarła na metę usytuowaną w niedalekiej odległości od Gosi (nie, nie; mam na myśli Grupową Oczyszczalnię Ścieków)
foto2011/20111009_niedz03.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Rajd Pieczonego Ziemniaka - Łódzki weekend na dwóch kołach
foto2011/20111003_ziemniak01.jpg
Pierwszy dzień nowego, jesiennego miesiąca przywitał nas pięknym słońcem. W taką pogodę dwadzieścia jeden osób ruszyło do położonego na terenie PKWŁ Lasu Janinowskiego, gdzie (oczywiście za zgodą Nadleśnictwa Brzeziny) czekało na uczestników "Rajdu Pieczonego Ziemniaka" rozpalone ognisko.
foto2011/20111003_ziemniak02.jpg
Cztery godziny spędzone przy ogniu pozwoliły na upieczenie kiełbasek i ukrycie pod gorącym popiołem ziemniaków, które po ponad godzinnym pieczeniu zaczęły smakowicie pachnieć. Po posiłku członkowie łódzkiego klubu ruszyli (czarnym szlakiem kolarskim parku) w stronę Kalonki. Tu nastąpiło oficjalne rozwiązanie imprezy.
foto2011/20111003_ziemniak04.jpg

Drugiego (czyli w niedzielę) mgła otuliła szczelnie wszystko i wszystkich. Również ponad dwudziestoosobową grupę turystów ruszających na wycieczkę. Tym razem turyści udali się na północ od miasta, na trasę Zgierz, Rosanów, Dzierżązna, Biała, Michałówek, Swędów, Łódź. Trasa w większości przebiegała przez polne drogi a turyści dwukrotnie przecinali autostradę A2. Raz górą, a raz dołem, tuż przy torach kolejowych odnowionej linii kolejowej do Łowicza. Gdy grupa zbliżała się do Łodzi na asfalcie pojawiły się cienie. Znak, że nad kolarzami zaświeciło słońce.
foto2011/20111003_ziemniak03.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Fotorelacja z Rajdu Urodzinowego Mroga 2011
foto2011/20110910_mroga01.jpg
Przed dworkiem Mroga
foto2011/20110910_mroga02.jpg
Zbiórka przed wyjazdem na trasę
foto2011/20110910_mroga03.jpg
Uroczystości z okazji rocznicy Kampanii Wrześniowej w Walewicach
foto2011/20110910_mroga04.jpg
Parada Ułanów
foto2011/20110910_mroga06.jpg
Koński "autobus"
foto2011/20110910_mroga07.jpg
Zawody w skokach przez przeszkody
foto2011/20110910_mroga08.jpg
Przygotowania do ogniska
foto2011/20110910_mroga09.jpg
Odpoczynek po przygotowaniach do ogniska
foto2011/20110910_mroga10.jpg
Płonie ognisko i ...
foto2011/20110910_mroga11.jpg
Zbiórka przed wyjazdem
foto2011/20110910_mroga12.jpg
W drogę ...
foto2011/20110910_mroga13.jpg
Odpoczynek pod dębami w Walewicach
foto: SZa
PS. proszę o nadsyłanie zdjęć z rajdu na adres email klubu
Komentarze:
Fajne urodziny Klubu [ Wpis: Marek 19.09.2011 IP91.90.57.31 ]
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Karkonosze-Tatry
Po Rajdach Rowerowych "Szlakiem Latarń Morskich Polskiego Wybrzeża" z 2009 roku i "Zachodnia Granica Polski" z 2010 roku, przyszedł czas na kolejny etap Rajdu Kolarskiego Dookoła Polski
W dniach 21-29 czerwiec 2011 roku trzech turystów Łódzkiego Klubu Turystów Kolarzy PTTK im. Henryka Gintera wyruszyło na trasę Rajdu Rowerowego "Karkonosze-Tatry". Grzegorz, Rysiek i Jacek czyli stała ekipa postanowiła pokonać trasę Jelenia Góra – Zakopane.
foto2011/201107_karkonosze06.jpg
Podróż rozpoczęliśmy od dojazd pociągiem do Jeleniej Góry. Pierwszego dnia zaplanowaliśmy dojazd do miejscowości Karpacz 23,4 km, skąd dalej wyruszyliśmy trasą Rajdu Kolarskiego Dookoła Polski. Drugi dzień zmagań na trasie o dystansie 78,0 km z miejscowości Karpacz do Głuszycy Górnej wiązał się z podjazdem pod Przeł. Kowarską (727 m n.p.m.). Trzeci dzień podróży do przepiękna trasa przez tereny górskie Pasma Karkonosze do miejscowości Duszniki Zdrój o dystansie 87,6 km. Odwiedziliśmy również Czechy i miejscowość Broumov. Tego dnia mieliśmy do pokonania Przeł. Lisią (790 m n.p.m.), która zweryfikowała Nasze przygotowanie do wyjazdu. Niestety czwartego dnia Nasz kolega Jacek, podziękował za wspólną podróż, dlatego od miejscowości Duszniki Zdrój jechaliśmy już tylko w dwójkę.
foto2011/201107_karkonosze03.jpg
Trasa Duszniki Zdrój – Lądek Zdrój o dystansie 67,4 km wiązała się z leśnym podjazdem pod Zieleniec i pokonanie jednej z najtrudniejszych przełęczy górskich Przeł. Puchaczówka (864 m n.p.m.).
Piąty dzień podróży rozpoczęliśmy z Lądku Zdrój przejazdem na stronę czeską i odwiedzeniem miejscowości Javornik w której znajdował się Zamek.
foto2011/201107_karkonosze01.jpg
foto2011/201107_karkonosze02.jpg
Trasa o dystansie 88,8 km do miejscowości Głuchołazy to głównie tereny pagórkowate i wspaniały zjazd do miejscowości Travna w Czechach. Szósty dzień Naszej wyprawy nazwaliśmy etapem królewskim, tego dnia pokonaliśmy trasę Głuchołazy – Cieszyn o długości 176,5 km, dzięki której jak się później okazało dotarliśmy do Zakopanego.
foto2011/201107_karkonosze05.jpg
Długość trasy wynikała z problemu znalezienia noclegu, dlatego zalecam osobą wybierającym się w te tereny, dobrze zaplanować bazę noclegową. Siódmy dzień to trasa Cieszyn – Żywiec o długości 81,6 km i podjazd pod Przeł. Kubalonkę (758 m n.p.m.) i miejscowość Koniaków (830 m n.p.m.), która słynie z ręcznie robionych wyrobów koronkowych. Żywiec – Zawoja Wełcza to trasa ósmego dnia podróży. Dystans 68,5 km stanowił dojazd przed ostatnim dniem podróży, którego celem było Zakopane. Tego dnia mieliśmy do pokonania podjazdy pod miejscowość Hucisko (590 m n.p.m.), który okazał się najbardziej stromym podjazdem na całej trasie przekraczającym 12%.
foto2011/201107_karkonosze07.jpg
Tylko Rysiek zmierzył się z tym podjazdem, ja natomiast postanowiłem go pokonać pieszo podziwiając przepiękne widoki. Na zakończenie tego dnia musieliśmy również podjechać pod miejscowość Zawoja Wełcza (617 m n.p.m.), gdzie znajdowała się baza noclegowa. Dziewiąty ostatni dzień podróży przywitał Nas deszczem. Trasę do Zakopanego o długości 78,9 km pokonywaliśmy w strugach deszczu przy dojść niskiej temperaturze powietrza. Podjazd pod Przeł. Lipnicką zwaną również Krowiarską (1016 m n.p.m.) i przepiękna miejscowość Chochołów z drewnianą zabudową to główne atrakcje turystyczne na trasie ostatniego dnia podróży. Po dziewięciu męczących i trudnych dniach razem z Ryśkiem dojechaliśmy do Zakopanego, które przywitało Nas przepięknym widokiem na Giewont. Z uwagi na fakt że mieliśmy sporo czasu do pociągu powrotnego do Łodzi odwiedziliśmy Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach oraz Krupówki. O godz. 21 wyjechaliśmy z Zakopanego pociągiem do Łodzi.
Wyjazd ten pozostanie Nam na długo w pamięci a zwłaszcza przepiękne widoki w górach, które zapierają dech w piersiach. Polecam każdemu odwiedzenie tych przepięknych terenów. Mam nadzieje, że w grudniu uda mi się przedstawić prezentację z tego wyjazdu, na która już serdecznie zapraszam. Podziękowania również dla Ryśka i Jacka, do zobaczenia za rok na kolejnej trasie.
foto2011/201107_karkonosze04.jpg
info: Grzesiek Mańkowski
Komentarze:
Brawo chłopaki. Piękne zdjęcia [ Wpis: Jadzia 12.09.2011 ]
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
04.09.2011 wycieczka niedzielna - bez przodownika...
...trasy "Żabiczki, Lutomiersk, Kwiatkowice, Albertów, Bełdów, Nowy Adamów, Placydów, Krzywiec" po takich ścieżkach i drogach nie udałoby się przejechać. Las, pole, zagajnik, wieś, las, piasek mały, grys, piach duży, grunt, kamienie i...troszkę asfaltu, i pogoda super. Zobaczyliśmy okolice zupełnie inne niż zwykle.
foto2011/20110904_niedz01.jpg
Zbiórka na Starym Rynku w Łodzi
foto2011/20110904_niedz02.jpg
Czyżby nie było dalej drogi???
foto2011/20110904_niedz03.jpg
foto2011/20110904_niedz04.jpg
Postój, posiłek i naprawa sprzętu
foto2011/20110904_niedz05.jpg
foto2011/20110904_niedz06.jpg
foto2011/20110904_niedz08.jpg
Bywało i tak
foto2011/20110904_niedz07.jpg
Nad podworskim stawem w Malanowie

Wycieczkę perfekcyjnie poprowadził PTKol. Andrzej Gawroński

info: Sławek Zagórowicz
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
UWAGA: Relacje z imprez wakcyjnych zostaną uzupełnione we wrześniu
Relacje z imprez wakcyjnych zostaną uzupełnione we wrześniu
Prosimy przysyłać informacje
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Rajd Piękny Wschód
foto2011/201107_bieszczady01a.jpg
Pod koniec lipca 2011 brałem udzał w rajdzie rowerowym "Piękny Wschód" organizowanym przez Bieszczadzkie Towarzystwo Cyklistów na zlecenie Polskiej Izby Turystyki. Bazą rajdu był ośrodek wypoczynkowy "Oplimp" w Ustrzykach Dolnych, uczestniczyło ok. 130 turystów z całej Polski.(imformację o rajdzie znalazłem w internecie)
foto2011/201107_bieszczady02.jpg

29.08.2011 - dzień pierwszy - Wyprawa szlakiem bieszczadzkich cerkwi
Na trasie odwiedziliśmy 5 z 7 cerkwi w różnych stylach architektonicznych.
foto2011/201107_bieszczady04.jpg
W dolinie Stebnika złapał nas bieszczadzki deszczyk, który zupełnie nie przeszkodził uczestnikom w kontynuowaniu jazdy. W Krościenku czekał na nas gorący posiłek regeneracyjny - wspaniały bigos.
Na koniec dnia zespół WIDYMO pod dyrekcją Marianny Jary uraczył nas koncertem pieśni karpackich. a dzień podsumował Paweł Wójcik prezentacją dotyczącą drewnianej, sakralnej architektury Bieszczadów.
foto2011/201107_bieszczady03.jpg

20.08.2011 - dzień drugi - Ekomuzeum Hołe - śladami pierwszych kopalni ropy naftowej, spotkanie z tradycyjną kuchnią i historią Bieszczadów
foto2011/201107_bieszczady07.jpg
W drugim dniu rajdu, mimo niesprzyjającej pogody, wyruszyliśmy na trasę Ekomuzeum HOŁE, na której znajduje się m.in. czynna kopalnia ropy naftowej w Łodynie, drewniany kościół w Leszczowatym z zachowana polichromią.
W gospodarstwie agroturystycznym "U Flika" które słynne już z corocznie odbywającego się Święta Chleba, kosztowaliśmy chleba wypiekanego tradycyjnie na liściach chrzanu
foto2011/201107_bieszczady10.jpg
Dodatkową atrakcją było spotkanie z żołnierzami Armii Czerwonej na byłej granicy polsko - radzieckiej w Dźwiniaczu Dolnym.
foto2011/201107_bieszczady04a.jpgfoto2011/201107_bieszczady04b.jpg
Na koniec uczestnicy wzięli udział w Karpackim Jarmarku Turystycznym w Ustrzykach Dolnych

Dzień trzeci rajdu Piękny Wschód 31.07.2011

Trzeci dzień był poświęcony zapoznaniu się ze sztuką rycerską - w nawiązaniu do oznakowanego szlaku rowerowego "prawem i lewem" prowadzącego szlakiem watażków szlacheckich z XVI wieku grasujących na Ziemi Przemyskiej. Najbardziej znani z nich to "Diabeł" Stadnicki czy też bracia Dydyńscy.
foto2011/201107_bieszczady07a.jpg
Pokaz walk rycerskich dało Bractwo Rycerskie Ziemi Sanockiej z Sanoka. Można było również samemu wziąć miecz do ręki i spróbować trudnej sztuki fechtunku.

Część uczestników wybrała się na wycieczkę autokarową do Soliny, by zobaczyć, choć przez chwilę największą w Polsce zaporę.
foto2011/201107_bieszczady06.jpg

info: Sławek Zagórowicz
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
VI Kołobrzeski Bicykl Maraton
foto2011/201107_maratonkolo01.jpg
W dniach 19-21.08.2011 r. odbył się VI Kołobrzeski „Bicykl” Maraton, zaliczany do cyklu Pucharu Polski Szosowych Maratonach Rowerowych 2011 . Zawodnicy mieli do wyboru trzy trasy o długości 264 km, 153km i 82km. W imprezie brało udział 438 zawodników, najdłuższą trasę liczącą 264 km przejechały 63 osoby , 141 osób wystartowało na dystansie 153 km, 234 osoby zdecydowały się pokonać trasę na dystansie 82 km. W piątek 19 sierpnia 2011 roku odbyła się krótka odprawa techniczna w Hali Milenium w Kołobrzegu, gdzie zostały przedstawione trasy oraz obowiązujące przepisy. W sobotę 20 sierpnia o godzinie 8:30 wszyscy uczestnicy VI Kołobrzeskiego „Bicykl” Maratonu rozpoczęli maraton od wspólnego startu honorowego i przejazdu ulicami Kołobrzegu. Już na samym początku wyczuwalny był bardzo silny wiatr, który towarzyszył Nam do końca dnia. Według informacji Kapitanatu Portu wiatr osiągał 8 stopni w skali Beauforta, co oznaczało, że porywy wiatru osiągały prędkość do 75 km/h.
foto2011/201107_maratonkolo03.jpg
O godzinie 9:20 wystartowałem wraz z kolegą Ryszardem K. w grupie nr 11 liczącej 10 osób, gdzie na początku jechaliśmy z kolegami z Gostynina, Bogatyni, Zgorzelca i Włoszkowic. Pierwsze kilometry trasy ukształtowały dalszy przebieg rywalizacji. Nasz kolega Ryszard K. z powodu skurczu mięśnia musiał pozostać z tyłu całej grupy, a ja wraz z 4 osobami stworzyliśmy grupę i rozpoczęliśmy wspólną jazdę. Tempo około 30-37 km/h sprawiło że szybko wyprzedziliśmy kilka grup startujących przed nami, a po dwóch godzinach pokonaliśmy dystans 64 kilometry. W miejscowości Nielep skurcz mięśnia łydki, spowodował, że zrezygnowałem z dalszej jazdy w grupie i zmagając się z własnym bólem oraz bocznym wiatrem sam dojechałem do punktu żywieniowego na 70 km, gdzie po kilku minutach dojechał do mnie Rysiu i wspólnie ruszyliśmy na dalsze zmagania. Po minięciu miejscowości Dąbrowa Białogardzka jazda w kierunku północnym była zmaganiem z silnym wiatrem czołowym i bocznym, który niejednokrotnie sprawiał, że jadący zawodnicy musieli uważać, żeby się nie przewrócić czy nie być zepchnięci z trasy przez silne podmuchy. Nie przygotowany na takie warunki atmosferyczne, musiałem zrezygnować ze wspólnej jazdy z Rysiem i zostałem sam, natomiast Rysiu jadąc swoim równym tempem szybko oddalał się i straciłem z nim kontakt wzrokowy. Pokonując wiatr i następne kilometry trasy z prędkością około 17 km/h, miałem serdecznie dość jazdy. Mijający kolejni zawodnicy, niejednokrotnie zapraszali mnie do wspólnej jazdy, jednak zmęczenia w nogach nie udało się pokonać. Po kryzysie od 100 kilometra trasy, znów odzyskałem rytm jazdy i jadąc w trzy osobowej grupie z prędkością około 25 km/h, na 117 kilometrze trasy wyprzedziłem kolegę Rysia. Dający się we znaki silny wiatr sprawił ze współpraca trzy osobowej grupy w której jechałem szybko się rozpadła, i do mety jechałem już sam, oglądając się za siebie czy nie widać osoby jadącej w niebieskiej koszulce Łódzkiego Klubu Turystów Kolarzy PTTK im. Henryka Gintera, jednak Ryśka nie było widać na horyzoncie. O godzinie 15:20 przekroczyłem linię mety w Kołobrzegu uzyskując czas 06:00:44 i średnią prędkość 25,45 km/h. Dwie minuty później linię mety przekroczył Ryszard K. uzyskując czas 06:03:00 i średnią prędkość 25,29 km/h. Pomimo dużego zmęczenia spowodowanego zmaganiem z silnym wiatrem byliśmy zadowoleni z Naszego występu w maratonie.
foto2011/201107_maratonkolo04.jpg
foto2011/201107_maratonkolo05.jpg
W klasyfikacji Open dystansu 153 km zajęliśmy kolejno 111 i 112 miejsce na 141 startujących . Ja w swojej kategorii wiekowej M2 uzyskałem 10 miejsce na 11 zawodników, natomiast Ryszard w kategorii M5 - 38 miejsce na 42 zawodników. W klasyfikacji Punktowej całego maratonu uzyskaliśmy 174 i 175miejsce , natomiast w klasyfikacji Open całego maratonu 164 i 165 miejsce. Wyniki może nie powalające na kolana, ale jak na pierwszy start w imprezie zaliczanej do Pucharu Polski Szosowych Maratonach Rowerowych, jesteśmy z siebie zadowoleni, a przede wszystkim zdobyliśmy nowe doświadczenia w tego typu imprezach.
foto2011/201107_maratonkolo02.jpg
W dniu 20 sierpnia o godz 18:30 rozpoczęła się zabawa przy muzyce i wspólnym ognisku, natomiast 21 sierpnia o godz 10:00 odbyło się podsumowanie wyników oraz wręczenia nagród. Każdy z uczestników, który ukończył maraton otrzymał pamiątkowy medal z imieniem i nazwiskiem, uzyskanym czasem oraz przebytym dystansie. Do zobaczenia na trasie kolejnych maratonów i pozdrowienia dla wszystkich zawodników.
info: Grzesiek Mańkowski
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
I Supermaraton Jastrzębi Łaskich
Witam, tydzień czasu mija od imprezy, a ja dopiero teraz mogę podzielić się z Wami wrażeniami. I Supermaraton Jastrzębi Łaskich odbył się 12 czerwca 2011 roku, tego dnia pogoda dopisała a temperatura na trasie niejednokrotnie przekraczała 30 stopni.
foto2011/20110620_maraton2.jpg
W imprezie wzięło udział 184 zawodników z terenu całego kraju. Z numerem startowym nr 41 o godz 09:08 wystartowałem na dystansie 188 km, pierwszą petle (94 km) ukończyłem o godzinie 12:09 uzyskując czas 3 godz 1 min, i rozpocząłem drugie okrążenie, które okazało sie najtrudniejsze. Na mecie trasy stawiłem się o godz 15:28 uzyskując ogólny czas 6 godz 20 min, średnia prędkość na trasie 29,6 km/h (szkoda że nie 30 km/h).
foto2011/20110620_maraton4.jpg
Impreza odbywała się w cudownej atmosferze, godna pochwały organizacja i zabezpieczenie trasy sprawiają, że impreza bez największych trudów powinna trafić do Pucharu Polski. W lipcu wstawie na forum relacje z imprezy godzina po godzinie moich zmagań, jak również zamierzam zrobic krótką prezentacje z tej imprezy, którą pokaże w klubie na jesień. Podsumowując wyniki w różnych kategoriach to wygląda to następująco:
foto2011/20110620_maraton6.jpg
Klasyfikacja MEGA Open: 21 miejsce
Klasyfikacja MEGA Open mężczyźni: 19 miejsce
Klasyfikacja wiekowa grupa M2 MEGA szosowy: 5 miejsce
Klasyfikacja szosowa MEGA mężczyżni: 17 miejsce
Klasyfikacja szosowa MEGA Open: 19 miejsce
foto2011/20110620_maraton3.jpg
Osobiście bardzo jestem zadowolony ze swojego startu w pierwszej takiej imprezie, troche ubolewam że na trasie zabrakło koszulek Łódzkiego Klubu Turystów Kolarzy, gdyż w imprezie startowało sporo osób które po raz pierwszy staneły przed pokonaniem dystansu 94 km, jak m.in. członkowie grupy SPEDIMEX z Łodzi, których nie dało sie niezauważyc na imprezie, i dla nich wielkie wyrazy szacunku. Mam nadzieje że za rok zdecyduje sie wiecej osób, gdyż jest to świetny sposób pokazania się na ogólnopolskiej imprezie i świetna zabawa. W tegorocznej imprezie wszystkie osoby które ukończyły deklarowane trasy (a wszystkie ukończyły), brały udział w losowania nagród, którą główną był rower szosowy oraz inne upominki od sponsorów (sam wylosowałem koszulę firmy KASTOR).
foto2011/20110620_maraton5.jpg
Każdy uczestnik otrzymał pamiątkowy medal oraz certyfikat uczestnictwa w imprezie z uzyskanym czasem, natomiast na stronie TimePro, firmy która dokonywała profesjonalnego elektronicznego pomiaru czasu, można było wygenerować drugi certyfikat z imprezy. Zwycięzcy poszczególnych kategorii otrzymali statuetki (dodam że kobiety od Nas z klubu w poszczególnych kategoriach wyjechałyby z imprezy ze statuetkami, podobnie z osobmi jeżdzącymi na rowerach innych niż szosowych).
Grzesiek Mańkowski
Komentarze:
Gratulacje [ Wpis: lktk 20.06.2011 ]
Proponuję poprawić błędy ortograficzne w tym opisie... [ Wpis: Max 25.06.2011 ]
Grześ!JESTEŚ NAJLEPSZY,jestes widoczny na tle innych kolarzy! [ Wpis: Elka 25.06.2011 ]
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Turystyczny Łuk Krajoznawczy
foto2011/20110612_klodawa01.jpg
3,4 i 5.06. turyści kolarze z ŁKTK wyprawili się na pierwszy rajd zorganizowany przez Lokalną Organizację Turystyczną Ziemi Łęczyckiej. Trasa wiodła przez Kłodawę (zwiedzanie kopalni), Besiekiery (ruiny zamku), Uniejów (zwiedzanie miasta i zdrowotne kąpiele), Łęczycę (zwiedzanie więzienia), Tum (wspaniały koncert w kolegiacie) i powrót do naszego miasta. Organizatorzy dołożyli wszelkich starań, aby czas nam płynął szybko, z atrakcjami, pysznym jedzonkiem, no i przede wszystkim, spotkaniami z fajnymi, zakręconymi pozytywnie ludźmi. Było super, czekamy na BIS....
foto2011/20110612_klodawa02.jpg
foto2011/20110612_klodawa03.jpg
Nie byłam z nimi w Kłodawie, więc nie mam zdjęć, maki mijałam po drodze na Grabów, potem jest zdjęcie z Besiekier, Uniejów, nasz nocleg "pod chmurką'.
Pozdrawiam serdecznie! Ania
foto2011/20110612_klodawa04.jpg
foto2011/20110612_klodawa05.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Wycieczka niedzielna 29.05.2011
foto2011/20110529_niedz07.jpg
Ostatnią majową wycieczkę przygotował i poprowadził kolega Michał.
Dojechaliśmy do Nowego Bedonia, chętni mogli tam zobaczyć ruiny okazałego dworu, który został wzniesiony w 1880 r. dla ziemiańskiej rodziny Kochanowskich.
foto2011/20110529_niedz05.jpg
Obecnie zabytek ten jest w stanie dewastacji, w znacznej części zawalony, skazany na zapomnienie. zatrzymaliśmy się przy kopcu mogilnym z czasów I wojny światowej w Małczewie. Wiele jest takich mogił na terenie ziemi łódzkiej, o których pamiętają turyści z ŁKTK.
foto2011/20110529_niedz06.jpg
Kolejny etap to Brzeziny, przed Muzeum Regionalnym pamiątkowe zdjęcia, a nad stawem dłuższy odpoczynek.
foto2011/20110529_niedz10.jpg
foto2011/20110529_niedz11.jpg
Najpiękniejszy ale i najtrudniejszy odcinek prowadził przez polne drogi wzniesień łódzkich, po drodze mijaliśmy młyn z 1920 r. w Pradze niedaleko Kołacina , Byszewy , naszą piękną Syberię, w końcu Kalonkę.
foto2011/20110529_niedz03.jpg
foto2011/20110529_niedz02.jpgfoto2011/20110529_niedz04.jpg
foto2011/20110529_niedz01.jpg




Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Wyprawy do Koszelówki.
foto2011/20110526_plock01.jpg

Nasza spora, aktywna gromadka dotarła do celu w czwartek 26.05. Namiotowcy rozbili swoje domki w kręgu, Wojtek udał się na kwatery a wieczorem wszyscy spotkaliśmy się przy ognisku.
foto2011/20110526_plock04.jpg
Były tańce i śpiewy, kiełbaski - coś dla "ducha i brzucha". Piątek, to zwiedzanie pięknych terenów wokół Płocka, drewnianych, klimatycznych kościółków no i oczywiście spotkania z naszymi sympatycznymi koleżankami i kolegami. Sobota - dzień płocki: intensywne zwiedzanie miasta - ZOO, Małachowianka, Muzeum Secesji i Katedra, pyszny obiadek i w drogę... wzdłuż skarpy wiślanej. Co za widoki!!!!.
foto2011/20110526_plock03.jpg
Łódzka grupa odśpiewała organizatorom i uczestnikom dwie kolarskie piosenki. Nasza wiedza została uhonorowana licznymi nagrodami a Andrzej zdobył puchar za jazdę z przeszkodami.Atmosfera na zlocie była super, pogoda dopisała, humory też, co było słychać i widać w drodze powrotnej.
foto2011/20110526_plock05.jpg
Komentarze:
naprawdę było fajnie w Koszelówce ! [ Wpis: Elka 04.06.2011 ]
Pozdrawiam wszystkich na tej fotce , często spotykamy się na zlotach i tym razem do zobaczenia - ktk chrzanow [ Wpis: Zofia 29.01.2012 IP94.251.223.32 ]
Pozdrawiam wszystkich na tej fotce , często spotykamy się na zlotach i tym razem do zobaczenia ! [ Wpis: Zofia 29.01.2012 IP94.251.223.32 ]
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Leśne ostępy wokół Łodzi 27.05.2011
W sobotę (28.05) turyści z Łódzkiego Klubu Turystów Kolarzy (będący jednocześnie współorganizatorami imprezy) uczestniczyli w zorganizowanym przez Dyrekcję PKWŁ amatorskim rajdzie na orientację.
foto2011/20110527_pkwz01.jpg
Trasa wiodła przez lasy i wzniesienia naszego, jakże ciekawego parku. Uczestnicy mieli do odnalezienia trzynaście punktów. Zadanie było zaliczone po udzieleniu odpowiedzi na pytanie znajdujące się "manifeście" (karcie zadań) np. "nazwisko i imię fundatora figury Matki Boskiej usytuowanej w kamiennej grocie na południe od budynku kościoła".
foto2011/20110527_pkwz02.jpg
Po dotarciu na metę w Plichtowie na uczestników czekały kiełbaski, herbata i oczywiście nagrody. Wszyscy (z jednym wyjątkiem) byli zadowoleni z takiej formy spędzania wolnego czasu a ja z reporterskiego obowiązku muszę zawiadomić, że 2 miejsce zajął nasz kolega klubowy Andrzej Kubik.
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Las Łagiewnicki nocą 27.05.2011
Niektórzy pukali się w głowę, inni aprobowali kolorowy, dobrze oświetlony peletonik, który wystartował późnym wieczorem (27.05) z pod bramy ośrodka Szkolno-wychowawczego przy ulicy Drewnowskiej w Łodzi.
foto2011/20110527_niedz04.jpg
foto2011/20110527_niedz01.jpg
Podobnie jak w ubiegłym roku kolarze z ŁKTK pomagali w organizacji i prowadzeniu trasy dla podopiecznych tej placówki. Trasa wiodła ulicami Łodzi, przez Las Łagiewnicki do Arturówka gdzie czekało na uczestników ognisko i kiełbaski.
foto2011/20110527_niedz02.jpg
foto2011/20110527_niedz03.jpg
Niestety tuż przed odjazdem początkowo nieśmiało, później coraz mocniej zaczął padać deszcz, który zmusił nocnych turystów do skrócenia trasy wycieczki. Mimo to impreza była udana a przemoczone ale zadowolone dziewczyny wróciły do ośrodka po pierwszej w nocy.
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Między burzą ... a burzą. 22.05.2011
Dwadzieścia osób pod dowództwem Jadzi Mazurkiewicz ruszyło na niedzielną (22.05) wycieczkę na północ od Łodzi. Tym razem turyści kolarze pojechali do Glinnika, Szczawina i Kęblin, gdzie przed dworem rośnie największy w województwie łódzkim kasztanowiec (4,5 m obwodu).
foto2011/20110522_rower03.jpg
Przebijając się częściowo przez piachy, a dalej jadąc świeżutkim asfaltem kolarze przejechali przez Dzierżązną (dwór, niestety z olbrzymią kłódką na bramie), Bądków do Modlnej. Z tego miejsca wszystkie drogi prowadzą do... Sokolnik, więc turyści żwawo przebierali odnóżami poganiani przez pioruny i grzmoty burzy, prawdopodobnie tej, która w tym momencie bębniła gradem o prezydencką limuzynę w położonym niedaleko Tumie.
foto2011/20110522_rower02.jpg
Tu pod dachem przeczekali nawałnicę zasilając jednocześnie kasę tutejszej lodziarni. Wzmocnieni porcjami lodowych kulek ruszyli dalej, przez Kanią Górę, Rosanów do Malinki. Tu nastąpiła kolejna przerwa na jedzenie lodów. Do posiłku przygrywały naszym dzielnym turystom kolejne grzmoty. Gdy na niebie zagościł błękit kolorowy peleton pomknął do leśniczówki w Łagiewnikach. Tu niestety lodów nie było, była za to kolejna już na 85-cio kilometrowej trasie burza, więc gdyby tak Leśnictwo Łódzkie postawiło budkę z lodami...
foto2011/20110522_rower01.jpg
Komentarze:
pięknie i ładnie ale kilku kolarzy tylko jezidz w strojach klubowych [ Wpis: jot 23 26.05.2011 ]
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Twardym trzeba być... 15.05.2011
...nie mientkim - powiedział kiedyś Kiler do Siary. Po wczorajszym rajdzie, który doświetlało nam słoneczko dziś (15.05) poranek przywitał nas deszczem i temperaturą niższą o kilka stopni.
foto2011/20110515_niedz01.jpg
foto2011/20110515_niedz03.jpg
No co tu dużo mówić, było zimno! Na szczęście kol. Rysiu Gołembowski żwawo pognał Piotrkowską w kierunku al. Mickiewicza i jeszcze żwawiej al. Włókniarzy i Pabianicką w kierunku Portu Łódź.
foto2011/20110515_niedz02.jpg
Za Pabianicami (centrum ominęliśmy jadąc przez osiedle Bugaj) zanurzyliśmy się w sosnowe lasy i tam, przy niewielkim jeziorku zrobiliśmy postój na posiłek i jak to widać na zdjęciu, uzbrajanie butów w foliowe worki. Rysiek, który mieszka w Pabianicach zna te lasy doskonale. Nie wiedzieć kiedy znaleźliśmy się po paru kilometrach leśnej jazdy na skraju Pawlikowic. Wiaterek potęgował zimno, a drobny deszcz wciskał się pomimo dość szczelnego opatulenia się w kurtki i peleryny.
foto2011/20110515_niedz04.jpg
Mieliśmy nawet skracać drogę, ale nasz dzisiejszy prowadzący był twardy i na tyle przekonujący, że dojechaliśmy do Dłutowa, dalej do Tuszyna a jeszcze dalej prawie do granic Łodzi. Prawie, bowiem trafiła nam się "guma", i po paru kilometrach jeszcze jedna. W tym samym rowerze, w tym samym kole i w tym samym miejscu. W deszczu musiliśmy przeoczyć "coś" co utknęło w oponie Eli.
foto2011/20110515_niedz05.jpg
Przy pierwszym "pechu" jechaliśmy wszyscy razem ale już przy drugiej "gumce" część grupy została z Elą, natomiast część w tym piszący te słowa ruszyła do Łodzi. Dlaczego? Bowiem ja na przykład jechałem w krótkich spodenkach i po dłuższym postoju myślałłemm, że że gramm w kkolejnnej rreklammie pewnnejj siecici telleffoniiczcznejj gddzie wssysstkkim ddajją ppoddwwójjnie.
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
1 Rajd Rowerowy oraz Piknik Literacki śladami Jarosława Iwaszkiewicza
foto2011/20110514_byszewy01.jpg

Po raz pierwszy (14.05.2011) spotkaliśmy się na nowej imprezie popularyzującej czytelnictwo i Park Krajobrazowy Wzniesień Łódzkich i wreszcie turystykę kolarską. Skąd taki mix? Otóż nasza koleżanka Ania Domagalska (która prowadziła wspólnie z Jadzią Mazurkiewicz dzisiejszą trasę) na co dzień pracująca w bałuckiej bibliotece przy ul. Łagiewnickiej 118c wraz ze swoją kierowniczką, Mirosławą Chabą postanowiły rozpropagować czytelnictwo u kolarzy i jazdę na rowerze u czytelników. Oczywiście do szczęścia był jeszcze potrzebny dyrektor PKWŁ Hieronim Andrzejewski, który niestety nie mógł uczestniczyć w naszej imprezie, ale zaopatrzył uczestników w mapy parku. Na nasz literacki piknik do parku dworskiego w Byszewach dojechaliśmy najciekawszą trasą w okolicach Łodzi, czarnym szlakiem kolarskim prowadzącym przez park. Dlaczego Byszewy? Bowiem to w tutejszym dworku przebywał właśnie Jarosław Iwaszkiewicz. Tuż przy kurhanie rozłożyliśmy koce i czytając po kolei fragmenty poezji i prozy spędzaliśmy wczesne, sobotnie popołudnie.
foto2011/20110514_byszewy03.jpg
foto2011/20110514_byszewy04.jpg
Oprócz strawy duchowej mieliśmy też coś dla ciała. Panie częstowały nas swoimi domowymi wypiekami. Powrotna droga prowadziła tuż obok rezerwatu "Struga Dobieszkowska", pod ulicą Strykowską do ulicy Moskule i dalej do łagiewnickich kapliczek gdzie nastąpiło rozwiązanie rajdu. Uczestniczyło w nim dwadzieścia osób.
foto2011/20110514_byszewy02.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka
Arboretum w Rogowie 08.05.2011
foto2011/20110508_rogow04.jpg
W naszym kalendarzyku imprez była co prawda na niedzielę (8.05) zaplanowana inna wycieczka, ale nasza (coraz liczniejsza) sekcja kobiet chciała obejrzeć ukwiecone, wiosennie arboretum.
foto2011/20110508_rogow05.jpg
Tak więc 20 osób ruszyło na trasę. Grupa pod wodzą Jurka Szczecińskiego (po naprawie trzech dętek) dotarła do arboretum na godzinę 14.00. Co prawda kwiaty zmrożone majowymi przymrozkami nie utrzymały się na drzewach i krzewach, ale śpiew ptaków (tym razem nie zagłuszany przez muzykę wydobywającą się z głośników) i żywe wiosenne kolory rekompensowały nam brak kwiecia.
foto2011/20110508_rogow01.jpg
foto2011/20110508_rogow03.jpg
Tuż przed 16.00 ruszyliśmy w drogę powrotną. Tym razem towarzyszyły nam dwie dętki. Po szybkiej zmianie (mamy w tym pewną wprawę) ruszyliśmy dalej w kierunku Łodzi. Po przejechaniu 92 kilometrów, o godzinie 19.00 dotarliśmy do centrum miasta.
foto2011/20110508_rogow02.jpg
Komentarze:
Przedstaw sie przepisz numer z obrazka