Wycieczki klubowe

Niedzielne wycieczki rowerowe ruszają ze Starego Rynku w Łodzi ul. Zgierska. Zbiórka uczestników o godzinie 9.00
Kalendarz wycieczek
[ zobacz >> ]

Zebrania klubowe

Zebrania klubowe w każdy nieświąteczny czwartek miesiąca w siedzibie PTTK ul. Wigury 12a w Łodzi o godzinie 17.00

Relacje z imprez

Zapraszamy na relacje z imprez turystycznych
[ zobacz >> ]

Relacje

Łódzkie bliżej nas - rajd do Tomaszowa Mazowieckiego - relacja

Drogą krajową nr.713 przez Andrespol,Kurowice,Rokiciny,Ujazd,Zaborów dotarliśmy do Tomaszowa Mazowieckiego.Po zostawieniu części bagaży w miejscu noclegu (parafia NMP Królowej Polski ) udaliśmy się na zwiedzanie. W 1 dniu naszej wprawy zwiedziliśmy: - Groty Nagórzyckie - Skansen Rzeki Pilicy - Rezerwat przyrody "NiebieskieŹródła Drugiego dnia zwiedziliśmy: - Pałac Ostrowskich (Muzeum m.Tomaszów Maz.) - Kopalnię piasku kwarcowego "Biała Góra" - sanktuarium św.Anny w Smardzewicach. Droga powrotna do domu wiodła przez Łaznów,Kotliny Giemzów. W dworze w Giemzowie przy filiżance kawy zakończyliśmy nasz rajd. Dokładniejszych informacji o odbytym rajdzie można dowiedzieć się na czwartkowych zebraniach klubu.Relacja.Jacek,Foto: Ewa,Mira,Jacek.

 

Więcej zdjęć - [LINK]

 

 

 

 

 

 

Do Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich - relacja z wycieczki 23.07.2019

28 lipca grupa około 20 osób wyruszyła na wycieczkę po Parku Krajobrazowym Wzniesień Łódzkich.
W Skoszewach i Byszewach uczestnicy wysłuchali krótkich historii na temat tych miejscowości a w Dąbrówce i Niesułkowie o walkach które odbyły się w tych rejonach w listopadzie 1914 i wrześniu 1939. W drodze powrotnej zwiedziliśmy Rezerwaty Parowy Janinowskie i Struga Dobieszkowska. Wycieczka zakończyła się u zbiegu ul. Okólnej i ul. Żółwiowej.
 
relacja - Michał Sz.
fotografie Rafał G. - więcej zdjęć w albumie FB - [LINK]
 
 
 
 
 
 

Uroczystość zaślubin Agnieszki i Rafała

On prowadził niedzielne wycieczki, Ona na nie przyjeżdżała ... i tak to się zaczęło a w ostatnią sobotę nastąpił finisz ich wspólnego jeżdżenia rowerem. Agnieszka i Rafał powiedzieli sobie sakramentalne TAK! A my byliśmy im przy tym kibicować. Łezka w oku zakręciła się nie jednej i nie jednemu z nas podczas tej uroczystości. A Nowożeńców odprowadziliśmy w poślubnym orszaku na rowerach :)
 
Wszystkiego najlepszego Młodej Parze na nowej drodze życia, życzą Koleżanki i Koledzy z ŁKTK!
 
więcej zdjęć w albumie FB - [LINK]
 
 
 
 

Relacja z wycieczki niedzielnej - Idzikowice

Po krótkiej odprawie o celu naszej wycieczki i kierunku jazdy przy cieplej letniej pogodzie ruszyliśmy na trasę.Metą była Galeria Obrazów p.Aleksego Matczaka w Idzikowicach.
Po drodze zatrzymaliśmy się w Budzynku przy drewnianym kościele z 1710 r Tam oprócz posiłku miała miejsce skromna uroczystość klubowa.Kol.Mira Sendal otrzymała  brązową odznakę krajoznawczą Śladami drewnianych kościołów Opolszczyzny.Po dotarciu do galerii i przywitaniu przez gospodarza p.Aleksego ruszyliśmy na zwiedzanie.Opowiedział na o swojej pasji malarskiej .
Jego bogata twórczość przedstawia obrazy historyczne o powstaniu styczniowym a także pejzaże,portrety,akty,kwiaty.Maluje olejem na płótnie i desce.Jest artystą wszechstronnym oprócz malarstwa rzeźbi,pisze wierszem i prozą.Galerie w której wystawia swoje prace zbudował sam z pozbieranych polnych kamieni.Prace jego wystawiane są w wielu galeriach sztuki w Polsce.
O Aleksym Matczaku zrobiło się głośno w 1997r.Latem tegoż roku trafił do niego Marek Truszkowski ówczesny redaktor Dziennika Łódzkiego i wtedy powstał reportaż pt.Galernik.
Ten i kolejne reportaże stały się kanwą filmu o twórczości Aleksego Matczaka "Zaczarowany Krąg" w reżyserii Andrzeja Czuldy.
"Zwiedzanie zakończyliśmy wpisaniem się do księgi pamiątkowej.
Droga powrotna do domu przy padającym lekkim letnim deszczyku wiodła przez Parzęczew, Grotniki,Zgierz.W 16 osób przejechaliśmy ok.90 km. choć niektórzy do domu do domu przekroczyli przysłowiową setkę.
Relacja Jacek Siech.
Fotografie Ewa Barańska
 

Do pomnika PZL ŁOŚ w Dłutówku - relacja

Dzień zapowiadał się słoneczny ale nie upalny, pogoda w sam raz na wycieczkę, jednak na miejscu zbiórki stawiło się tylko kilkanaście osób, być może zniechęconych niekorzystną prognozą pogody, która na szczęście nie sprawdziła się. Pojechaliśmy ulicami: Piotrkowską, al. Mickiewicza i Al. Włókniarzy w kierunku Pabianic. Na ścieżce rowerowej na Al. Włókniarzy spotkaliśmy pana jadącego na rowerze z drewnianą ramą. Z Pabianic udaliśmy się w kierunku Rydzyn i wiejskimi oraz leśnymi drogami dotarliśmy do młyna Talar koło Ldzania. Tam zrobiliśmy sobie prawie godzinną przerwę. Niektórzy uczestnicy zamówili doskonała kiełbasę i kaszankę z bufetu przy młynie, inni frytki lub lody. Podziwialiśmy tez piękne mini wodospady na rzece Grabi. Następnie wyruszyliśmy na wschód w kierunku Dłutówka. W miejscowym lesie znajduje sie makieta polskiego bombowca PZL-P37 „Łoś” III Plutonu 212 Eskadry Bombowej, który 4 września 1939 r. został tam zestrzelony, zaś okoliczni mieszkańcy uratowali pilota ppor. Feliksa Mazaka, któremu udało się wylądować płonącym samolotem, ale został uwięziony przez pasy (reszta załogi wyskoczyła na spadochronach i ocaliła życie). Przy „Łosiu” spotkaliśmy uczestników wycieczki z grupy „Załoga Zgrzyt” z Bełchatowa. Widzieliśmy tez grupę jeźdźców na koniach. Następnie pojechaliśmy do Dłutówka, gdzie w sklepie kupiliśmy zimne napoje. Potem udaliśmy sie w kierunku miejscowości Rydzynki. Stamtąd poprzez Prawdę i Gadkę Starą dojechaliśmy na ul. Rudzką w Łodzi, gdzie nastąpiło rozwiązanie wycieczki. Sama trasa liczyła ok. 70 km, lecz niektórzy przejechali ponad 100.

Więcej zdjęć w albumie FB - [LINK]

 

Do Jeziora Polodowcowego - relacja

Ostatni dzień czerwca 2019 zapowiadał się bardzo upalnie, jednak na Starym Rynku stawiła się dość liczna grupa uczestników. Ruszyliśmy na północ wspomagani silnym południowym wiatrem. Zachęcało to do szybkiej jazdy i część uczestników została z tyłu, jednak grupa czołowa kilkakrotnie czekała na pozostałych. Potem tempo zwolniliśmy. Zrobiliśmy postój przy sklepie w Swędowie, gdzie były lody i zimne napoje. Dojechaliśmy w końcu do dającego upragniony cień Lasu Witowskiego i nad cel wycieczki - jeziorko. Tam odpoczęliśmy pół godziny podziwiając piękno przyrody. Następnie ruszyliśmy W drogę powrotną. Okazała się ona dużo trudniejsza. Jechaliśmy pod palące słońce i dość silny wiatr, głównie po otwartym terenie. Stanęliśmy na postój we wsi Pludwiny, obok przydrożnego gospodarstwa. Mili gospodarze zaprosili nas do środka i udostępnili zimną wodę ze studni. Polewane i mycie się ta wodą sprawiło nam wielka ulgę. Bardzo dziękujemy. Następnie ruszyliśmy dalej. Za kilka km w miejscowości Koźle był znowu sklep, w którym zakupiliśmy zimne napoje. Ruszyliśmy dalej do Strykowa, najpierw zjedliśmy przepyszne lody włoskie w Lodziarence lub wypiliśmy lemoniadę z lodem, a potem pojechaliśmy nad zalew. Były tam tłum ludzi, jednak udało nam się znaleźć miejsce w cieniu pod brzozami. Przebywaliśmy tam godzinę, Część osób się kąpała, część opalała. Potem ruszyliśmy w do bliskiej już Łodzi przez Dobieszków. Upal dawał się we znaki, ale bliskość domu działała mobilizująco. W końcu dotarliśmy do baru Modrzewiak przy ul. Okólnej, gdzie nastąpiło rozwiązanie wycieczki. Zdecydowana większość uczestników była zadowolona. Dziękuję wszystkim za obecność :) Trasa samej wycieczki liczyła ok. 75 km, jednak licząc dojazdy z domu na miejsce zbiórki i powrót niektórzy zrobili ponad 90 km.

więcej zdjęć w albumie FB - [LINK]

 

59 Ogólnopolski Szkoleniowy Zlot Przodowników TK PTTK Nysa - relacja

W dniach 15.06 - 22.06 Przodownicy Turystyki Kolarskiej PTTK wraz z osobami towarzyszącymi wzięli udział w 59 Ogólnopolskim Szkoleniowym Zlocie Przodowników Turystyki Kolarskiej PTTK w Nysie. Na miejsce dojeżdżaliśmy różnymi środkami transportu tj. samochodami, pociągami, rowerami. Zakwaterowanie mieliśmy głównie na polu namiotowym w Forcie II. Baza zlotu znajdowała się w Bastionie Św. Jadwigi. W niedzielę przed oficjalnym otwarciem odbyło się zwiedzanie Nysy z przewodnikiem. Uroczyste otwarcie odbyło się w niedzielę w Hali Sportowej a ciąg dalszy na terenie Fortu II, gdzie nasza koleżanka zajęła II miejsce w konkursie piosenki. W poniedziałek trasy wycieczek wiodły Nyską drogą Św. Jakuba przez Koperniki ( rodową posiadłość Mikołaja Kopernika ) Głuchołazy słynące z kopalń złota i uzdrowisk. We wtorek trasy dalej przebiegały Nyską drogą Św. Jakuba. W środę jechaliśmy trasą jeńców wojennych do Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach. W czwartek trasy wiodły Szlakiem Czarownic i m.in do Prudnika. W piątek trasy dalej wiodły Szlakiem Czarownic m.in przez Otmuchów ( zamek, renesansowy ratusz ), Paczków ( średniowieczne mury, ratusz, dom kata, Muzeum Gazownictwa ) W trakcie trwania zlotu można było zwiedzać z przewodnikiem forty twierdzy Nysa, a na trasach zamki, kościoły, rezerwaty, zabytkowe mosty, tamy, jeziora itd. Odbywały się konkursy rzutu do celu, żółwiej jazdy, toru przeszkód, udzielania pierwszej pomocy w których zajmowaliśmy czołowe miejsca. Trasy dzieliły się na krótkie, średnie, długie na których były punkty żywieniowe. W piątek odbyło się zakończenie zlotu na terenie Fortu II, gdzie po oficjalnych przemówieniach było wręczanie nagród za udział w konkursach a jeden z naszych kolegów zdobył tytuł Przodownika Turystyki Kolarskiej PTTK. więcej zdjęć w albumie FB - [LINK]

 

Do pracowni wikliniarskiej w Konarzewie - relacja

Ze Starego Rynku  drogą rowerową w ilości 25 osób dotarliśmy na przedmieścia Zgierza.
Po krótkim technicznym postoju przy dworcu PKP w Zgierz pojechaliśmy dalej.
Chciałem skrócić drogę do Zgierskiej Malinki co spowodowało nieprzewidziane atrakcje.
(widać to na załączonych zdjęciach)Rzekę Bzurę pokonaliśmy wpław.W ośrodku wypoczynkowym
Zgierz-Malinka po odpoczynku i posileniu się,kol.Mirosława przeprowadziła zajęcia z cyklu
"W zdrowym ciele zdrowy duch".Następnie przez Dąbrówkę,Białą,Gieczno dojechaliśmy
do Konarzewa.Po przywitaniu przez właścicielkę pracowni wikliniarskiej.zostaliśmy zaproszeni na krótka lekcję.Przedstawiono nam co to jest wiklina,jak się ją uprawia,następnie cały proces jej
pozyskiwania jako półproduktu dla plecionkarstwa.Omówiono też technologię plecenia koszyka.
Potem udaliśmy się na plantację wikliny.Tam zapoznano nas z różnymi jej gatunkami,poruszono temat nawożenia,ochrony przed szkodnikami itp.Po powrocie mogliśmy obejrzeć przedmioty użytkowe wykonane z wikliny jak:kosze,koszyczki,bransoletki,wiklinowy rower,rybę,gitarę i stracha na wróble.Można było dokonać zakupu.Ok godz.14 po wpisaniu się do księgi pamiątkowej i pożegnaniu ruszyliśmy w drogę do domu.Droga wiodła z Konarzewa przez Białą,Szczawin,Glinnik,Łagiewniki do Łodzi.Wycieczkę zakończyłem przy ul.Wojska Polskiego na Dołach
Relacja Jacek.
Foto.Mirosława - więcej zdjęć w albumie FB - [LINK]
 

Do Piorunowa - relacja

26 maja grupa około 30 osób wyruszyła na wycieczkę do Piorunowa. W rejonie Konstantynowa Łódzkiego 
i Bechcic uczestnicy wysłuchali prelekcji na temat bitwy która została stoczona na tym odcinku na przełomie listopada i grudnia 1914 roku. Następnie przez Lutomiersk, Czołczyn, Jerwonice dotarliśmy pod pałac w Piorunowie, gdzie wysłuchaliśmy prelekcji na temat historii obiektu i okolic, jak i Marii Dąbrowskiej która odwiedzała to miejsce i gdzie pracowała nad powieścią ,,Noce i dnie" Droga powrotna wiodła przez Puczniew, Szydłów, Albertów, Stanisławów i Babiczki. Zakończenie wycieczki nastąpiło u zbiegu ul. Złotno i ul. Fizylierów.
 
 
 
 
 
 
 
 

Wiosną wśród pól i lasów - relacja

19 maja, na Rynku Starego Miasta, po raz kolejny zebrała się grupa entuzjastów rowerowania.
Przekraczając most na rzece Ner, opuściliśmy Łódź w pobliżu Grupowej Oczyszczalni Ścieków.
Jadąc dobrą drogą przez las, dotarliśmy do zespołu willowego, zbudowanego w początkach XX w. przez łódzkiego przemysłowca Steinerta w lesie porszewickim. Obiekt ten wpisany jest do rejestru Instytutu Dziedzictwa Narodowego.
Dalsza nasza droga biegła polami przez takie wsie jak Konin, Majówka, Zalew, Żytowice, Wysieradz. Potem leśną drogą dotarliśmy do Wymysłowa, który określenie "francuski" otrzymał na przełomie XVIII i XiX wieku, gdy jego właścicielem był Francuz Stanisław Jan de Boufflers.
Z Wymysłowa niedaleko jest do Dobronia, gdzie stoi piękny, zabytkowy modrzewiowy kościół, kryty gontem, zbudowany w XVIII w.
Przejeżdżając przez Kolumnę mogliśmy zobaczyć stare drewniane wille z czasów, gdy ta miejscowość była wziętym centrum letniskowym.
Z Kolumny przejechaliśmy do Baryczy, gdzie był młyn na rzece Grabia. Niestety nie można go już zobaczyć, bo niedawno spłonął.
Jadąc dalej dotarliśmy do Ostrowa. Tam mogliśmy obejrzeć zabytkowy dwór z początku XX w.
Za Ostrowem, podążaliśmy przez wsie Teodory, Aleksandrówek i Rokitnicę i dotarliśmy do osady młyńskiej Talar, gdzie stoją dwa zabytkowe młyny obok rzeki Grabia. To był najdalszy punkt naszej wycieczki. Stamtąd rozpoczęliśmy powrót do Łodzi.
Przez cały dzień towarzyszyła nam ciepła i słoneczna pogoda.
Uczestnicy wycieczki byli bardzo zadowoleni z tak udanej eskapady.
Wycieczkę prowadził i jej opis wykonał Andrzej G.
 
więcej zdjęć w albumie FB - [LINK]
 

Rajd ,,Załęczański Park Krajobrazowy i okolice" - MAJÓWKA 2019 - relacja

W dniach 27.04 - 4.05 odbył się Rajd ,,Załęczański Park Krajobrazowy i okolice" Baza znajdowała się w Załęczu Małym w Resorcie Stara Wieś. Grupa 10 osób zwiedziła rejon Wyżyny Wieluńskiej między rzekami Warta, Liswarta, Prosna a także Załęczański Park Krajobrazowy. Zwiedzaliśmy m.in. drewniane kościoły województwa opolskiego i łódzkiego, pozostałości pieców do wypalania wapna, jaskinie na terenie rezerwatów Węże i Szachownica, rejon umocniony z września 1939 w rejonie Wąsosza, rejon walk pod Mokrą, Wieluń i okolice walk Armii Łódź, Muzeum Wnętrz Dworskich w Ożarowie. Grupa poruszała się wszystkimi rodzajami dróg i szlaków tj. Nadwarciański Szlak Bursztynowy, Szlak Jury Wieluńskiej, Nadwarciańskich Krajobrazów, Załęczańki Łuk Warty ) W ciągu 8 dni przejechaliśmy około 650 km.

 

Więcej fotografii w albumie FB - [LINK]

 

 

Relacja z wycieczki - Majówka w Majówce z dn 1 maja br.

1 maja tego roku grupa 26 osób, w tej liczbie klubowicze i sympatycy Ł.K.T.K. wzięła udział w pikniku zatytułowanym "Majówka w Majówce". Spotkaliśmy się o godz. 10.00 na 
Retkini koło Mc Donald's, skąd wyruszyliśmy w drogę
przez Okołowice,Porszewice, Konin do wsi Majówka. Jest to 
spokojna, cicha wieś i tu oddaliśmy się około 2- godzinnemu 
relaksowi, a tego dnia pogoda dopisała. Na terenie przylegającym do miejscowej OSP jest wiata, a nieopodal park z licznymi urządzeniami wysiłkowymi, wielu z wycieczkowiczów
wyrabiało sobie na nich wówczas tężyznę fizyczną.
W programie był konkurs wymyślony przeze mnie, a polegał na rzutach piłkami tenisowymi do celu-tarczy. , Ależ było wtedy wiele wesołości!. W tej konkurencji najlepiej spisał się sympatyk naszego klubu Wiesław Pierzchała, nagrodzony został dyplomem i oklaskami, brawo! Były także nagrody pocieszenia, a jakże!                                                                                     W grupie mieliśmy tego dnia dwóch jubilatów,którym odśpiewaliśmy tradycyjne ,,sto lat''.
Wracaliśmy odcinkami dróg pośród pięknych, zielonych o tej porze roku pól zachwycając się tymi widokami.
Wycieczka zakończona została w  miejscu jej rozpoczęcia po przejechaniu 40 km. Za rok powtórzymy imprezę.
Prowadził i opisał Alek.
 
więcej zdjęć w albumie FB - [LINK]

Fotorelacja z wycieczki - 31 marca 2019

Więcej zdjęć w albumie [FACEBOOK]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"Rower dobry na cały rok" - edycja zima - relacja

Wyruszyliśmy jak zwykle ze Starego Rynku parę 
minut po 9 .
                       Przez Łódz  jechaliśmy ul :Piotrkowską, 
Piłsudskiego, Kopcińskiego,Sląską i przez Młynek i Tomaszowską 
dotarliśmy do Wiskitna.                                          
Pierwszy postój wypadł nam  w parku w Wiskitnie.  Po kilkunastu minutach 
cała grupa ruszyła dalej  przez Kalino,Kalinko  do Modlicy.
 
                      Nie obyło się też bez awarii  jak to na rowerze 
zawsze się może coś zdarzyć . Tym razem była to awaria dętki ale że 
rowerzysta zawsze przygotowany  na różne ewentualności  po krótkim 
czasie cała grupa pojechała dalej. Pojechaliśmy przez Wolę Kutową do 
miejscowości Rzepki a tam nad zregenerowanymi stawami podziwialiśmy 
pomysłowo posadzone palmy .Oczywiście w naszym  zimnym klimacie zostały 
pięknie zabezpieczone na zimę. Po krótkiej pauzie pojechaliśmy do 
Czarnocina.
 
   A tam ponieważ pogoda była wręcz wiosenna powyżej 14 stopni i dość 
słoneczna nasz  odpoczynek był nieco dłuższy bo ponad 40 minutowy . Było 
tak pięknie nad zalewem  że właściwie nie chciało się wracać do 
zadymionej i zatłoczonej Łodzi. Ale cóż wszystko co dobre szybko się 
kończy i trzeba było wracać do domu.
 
  I tak przez Dalków Pałczew,Wolę Rakową,Stróżę ,Wiśniową Górę 
dojechaliśmy ok 16  do Łodzi. Zakończenie wycieczki nastąpiło na ul 
Jędrzejewskiej przy Tomaszowskiej i  uczestnicy rozjechali się każdy w stronę swojego domu . Za udział w 
wycieczce wszystkim uczestnikom dziękuje  Jadwiga W.
 
relacja - Jadwiga W.
fotografie w albumie Tomasza Owczarka - [LINK]
 

56 Łódzki Rajd Pamięci 19 01 2019 - relacja

W sobotni ranek na starcie trasy nr 2 Rajdu Pamięci, a więc u zbiegu ulic Krakowskiej i Siewnej spotkaliśmy się w dziesięć osób. Po zebraniu wpisowego i słowie wstępu otrzymaliśmy materiały tj: znaczek, opis trasy i jej mapkę, oraz znicze, które mieliśmy zapalić w wybranych miejscach związanych z tematyką Rajdu (obelisk na cmentarzu św. Antoniego /Mania/ upamiętniający żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku, tablica przy ulicy Srebrzyńskiej 75 upamiętniająca mieszkańców osiedla Mireckiego, którzy zginęli podczas II Wojny Światowej, oraz przy pamiątkowym głazie z tablicą w miejscu gdzie znajdował się Centralny Obóz Przesiedleńczy przy ulicy Łąkowej 4). Czekało nas do przejścia zaledwie sześć kilometrów. Przy lekkim mrozie i ogólnie sprzyjającej, przyjemnej pogodzie zajęło nam to około dwóch godzin. Trasa wiodła ulicami: Siewną, Srebrzyńską, Unii Lubelskiej, Konstantynowską, Zieloną, Żeligowskiego, Łąkową i 28 Pułku Strzelców Kaniowskich. Na tej ostatniej, w SP nr 152 usytuowana była meta Rajdu. Tradycyjnie uczestnicy zostali poczęstowani herbatą i wafelkiem, a dostaliśmy również potwierdzenie uczestnictwa. Na pewno był to mile i pożytecznie spędzony czas w gronie dobrych znajomych. Organizatorem Rajdu było Koło Przewodników PTTK O/Łódź, naszą grupę poprowadził Wiesław Grabowski, a kilka słów opisu i nieco zdjęć zrobił Marek Jezierski. Do zobaczenia na turystycznym szlaku!
 
więcej zdjęć w albumie [LINK]
 

Spacer Noworoczny - relacja

Nowy Rok przywitał nas brzydką deszczową pogodą. Mimo to na wycieczkę wybraliśmy się w 4 osoby. Zachęceni przez kol.Prezesa zdobywaniem odznaki TRiNO ruszyliśmy na jedną z tras.Odwiedziliśmy Park Źródliska,zatrzymaliśmy się na południowej kawie w kawiarence Tubajka.Następnie droga nasza wiodła ul.fabryczną,targową,Kilińskiego,Tymienieckiego do łódzkiej archikatedry.Tam obejrzeliśmy szopkę bożonarodzeniową oraz zwiedziliśmy wnętrze archikatedry i kryptę z grobami łódzkich biskupów.Ja opowiedziałem o historii powstania szopki i jej przybycia do Polski,o choince i jej dekorowaniu a także o symbolice zawieszanych ozdób choinkowych oraz bombce choinkowej kiedy i gdzie powstała. Po tej krótkiej prelekcji i zrobieniu pamiątkowego zdjęcia przed szopką pierwszy tegoroczny spacer został zakończony. Relacja Jacek ,fotografie Alek.

 

więcej fotografii w folderze FB - [LINK]

 

 

58 Centralny Zlot Młodzieży PTTK Palmiry 2018 - fotorelacja

W dniach 27-28 10 2018 r. odbył się 58 Centralny Zlot Młodzieży PTTK Palmiry 2018

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji w kadrach Marka Jezierskiego - [LINK]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  fot. Marek Jezierski

 

 

Święto Niepodległości - relacja

11 listopada grupa 10 rowerzystów spotkała się przy ,,Galerii Łódzkiej, skąd udekorowanymi z okazji Święta Niepodległości
rowerami pojechaliśmy w pobliże katedry, gdzie trwały oficjalne uroczystości. Pomimo zimna wytrwaliśmy do godz. 12-tej, kiedy to różne delegacje składały kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza i w tym samym czasie orkiestra wojskowa grała hymn narodowy.  Było bardzo uroczyście. Póżniej Piotrkowską do Manufaktury, tutaj  kilka  zziębniętych osób  odłączyło się, pozostali pojechali do  Łagiewnik, stąd na Plac Wolności, gdzie po zakończeniu  Parady Niepodległości wycieczkę rozwiązałem.
Przejechaliśmy 30 km.
Foto i opis Alek
 
więcej foto - [LINK]
 
 
 

 

Jesienna Niespodzianka - relacja

 Tematem jesiennej niespodzianki było poznanie nietypowych pomników na terenie Łodzi oraz małej architektury ogrodowej.Punktem kulminacyjnym naszej wycieczki była wizyta w palarni kawy.W wycieczce wzięły udział 23 osoby.Jeżdżąc po ulicach i parkach naszego miasta poznaliśmy następujące pomniki,obiekty : pasaż Róży,pomnik "Kochankowie z ulicy kamiennej" poświęcony A.Osieckiej,fontannę kamienne kule,pomnik "Dupa Tuwima" przypominając że Tuwim nie tylko pisał wiersze dla dzieci.Gołąbki oraz ptaki przy ul.Tatrzańskiej,tężnię w parku Podolskim,pomnik czółenka ,wakacje w parku Źródliska i pomnik ośki .Podczas pobytu w palarni kawy poznaliśmy proces jej palenia ,skosztowaliśmy świeżego naparu,zaopatrzyliśmy się w świeżo palona kawę do domowego deseru.Pogoda dopisała   spacerowym tempem przejechaliśmy 40 km.Prowadził Jacek pomagali Janek Krawczyk i Marzena.Zdjęcia M.Wojdera.

 

 

Więcej zdjęć w albumie - [LINK]

 

Fotorelacja z wycieczki z 30.09 - Kolory Jesieni

Fotorelacja z wycieczki "Kolory Jesieni", którą poprowadził 30 września kolega Michał I.

Fotografował Zbyszek

 

Więcej fotografii w albumie - [LINK]